Koledzy, mam dylemat przed tą kolejką z Tatem. Wydawał się dobrym wyborem na ten sezon ale po week 1 i zapowiedziach na najbliższy mecz mam wątpliwości. Podobno kolejny raz ma być wykorzystywany przy line of scrimmage. Grają z Titans więc oczywiście jest szansa na niezłe punkty ale również może to się skończyć jak z Colts - najwięcej złapanych piłek na marne 40y.
Możecie coś poradzić bo alternatywą jest Coleman z makaronem

na QB lub Forsett (Stills'a sam skreślam). Obaj wydają się kuszącą alternatywą.