Rzeczywiście to FA wygląda zupełnie nie w stylu BB. Bardzo szybko zakontraktowano konkretnych FA wzmacniając poszczególne pozycje. Z "tłustymi" kontraktami Hightower oraz Gillmore, Ealy jako DE, Burkhead jako RB mający odciążyć Lewisa oraz White'a ( czyżby na Blounta już nikt nie liczył ?), Lawrence Guy DL jako przede wszystkim stoper gry biegowej obok Malcolma Browna i Alana Brancha. W końcu Brandin Cooks ( ileż to ja razy patrzyłem na tego gościa, czy też Hopkinsa z Texans mając nadzieję, że TB12 w końcu dostanie taką "zabawkę" na stare lata ) który ma papiery, żeby stać się czołowym WR ligi. Oczywiście jest jeszcze wiele luk, które trzeba uzupełnić w drafcie, a może jeszcze we FA ( marzy mi się Zach Brown lub Levy na pozycji LB).
Co do przyszłości TB12, to mimo całej aureolki jego długowieczności, to gdzieś tam Tom chyba czuje, że powoli jego czas będzie mijał. Tak sobie myślę, że gdyby Pats w tym roku ponownie wygrali SB, to TB12 zapewne zakończyłby karierę. Czy pociągnie za sobą na zasłużoną emeryturę BB, kto wie. Pytanie,co dalej? Dlatego jak już wcześniej pisałem - zatrzymanie Garropollo w drużynie jakimś cudem byłoby strzałem w dziesiątkę. Chłopak jest za dobry z drugiej strony, by oglądać cały czas plecy Brady'ego i rozumiem, że chce być samodzielnym liderem którejś z druzyn NFL. A może właśnie ten cały wyścig zbrojeć jest po to, by zagrać va bank w tym roku, wygrać Lombardi Trophy, pożegnać Toma i rozpocząć nowy rozdział z Garropollo

. NIe wiem, ale mam jakieś takie dziwne przeczucie, że może to być ostatni rozdział Toma Brady'ego. Czas pokaże.
" Talent sets the floor, character sets the ceiling " - Bill Belichick.