Teraz jest 31 sie 2025, o 04:49


Pre-season

Porozmawiajmy o najlepszej futbolowej lidze na świecie
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

KKAN

  • Posty: 29
  • Dołączył(a): 21 sie 2015, o 08:35
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubiona drużyna: All football teams

Re: Pre-season

Post21 sie 2015, o 10:44

Witam,
niestety praca nie pozwoliła mi obejrzeć wczorajszych meczy na zywo, więc pare wniosków na podstwie skrótów:
Bills - Browns. Gra Manziela zaliczyła niewielką poprawę. Dalej biega mega chaotycznie, czasami odwrócony plecami do akcji (łatwa strata yds przy sacku o co nie trudno przy tym stylu gry), nie wykorzystuje a wręcz gubi swoją OL (jakby mu tylko przeszkadzali a którą uważam za bardzo solidną w Cleveland), choć "wszyscy we wsi" dawno już wiedzą co bedzie robił i maja oddelegowanego LB na taka "okazję". Nie wyrzuca piłki w pole kiedy czuje już nadchodzący sack (to można wybaczyć z uwagi na małe doświadczenie w lidze). Na plusy niezłe dzisiaj podania z pocket, dokładne dalekie podania w biegu i mimo wszystko nieprzewidywalność dla której chce się go oglądać ;). Uważam że dzisiaj wypadł lepiej niż McCown. U Bills z tego co widze po statsach nieźle w końcu zagrał E.J. którego ja uważam jednak za lepszego QB od reszty w kadrze. No i plusik dla rookiego Darby'ego.
Redskins-Lions. Czy RGIII pokłócił sie z chłopakami z OL ;)? Zgadzam sie w pełni z # charlie # nie pamietam kiedy widziałem tak masakrowanego pierwszego QB w preseason. Ktoś w stolicy powinien za to bęknąć (i tym razem nie jest to Obama ;)). Plusik wypadałoby dać w takim przypadku defensywie Lions i pozostałeym QB Redskins którzy sobie z nią poradzili w tym meczu.
Ostatnio edytowano 21 sie 2015, o 12:03 przez KKAN, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Answerreck

  • Posty: 11
  • Dołączył(a): 20 sie 2015, o 21:10
  • Lokalizacja: Rzeszów
  • Ulubiona drużyna: Oakland Raiders
  • Ulubiony zawodnik: JJ Watt

Re: Pre-season

Post21 sie 2015, o 11:37

Jeżeli TB12 będzie miał te 4 mecze kary, to mam wrażenie, że Pats mogą się z tego nie podnieść. Jeżeli chodzi jeszcze o strickte wrażenia, to Ramsi nie spełnią oczekiwań mimo swoich zakupów, a i Eagles wcale nie będą na lepszej pozycji niż sezon temu.
"We would rather be feared than respected." - Al Davis
Offline
Avatar użytkownika

KKAN

  • Posty: 29
  • Dołączył(a): 21 sie 2015, o 08:35
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubiona drużyna: All football teams

Re: Pre-season

Post21 sie 2015, o 11:53

#lukascash#

zależy co rozumiesz przez zawiedzie oczekiwania, dla Coltów może to być brak występu w finale (przynajmniej) dla Seahawks i Steelers brak występu w postseason.
Mnie na razie rozczarowuje postawa drużyn w AFC East, ostrzyłem sobie zęby na równiejszą rywalizację w sezonie, a póki co wieści z obozów Bills i Jets nie nastrajają optymistycznie. Nadzieja w Miami. W związku z powyższym dla mnie małym zaskoczeniem i rozczarowaniem byłby mimo wszystko brak Patsów w play-offach nawet pomimo absencji Bradyego.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Designofchaos

  • Posty: 38
  • Dołączył(a): 21 sie 2015, o 11:50

Re: Pre-season

Post21 sie 2015, o 21:40

Ogarnąłem sobie skróty spotkań z dzisiejszej nocy i kilka przemyśleń na gorąco.

Na pierwszy ogień WAS-DET i RGIII. Tutaj mam 2 obrazki i 3 luźne spostrzeżenia z cyklu „wydaje mi się, że…”

- Linia Ofensywna. RG #75 czyli Scherff na pierwszym obrazku jest gościem który spowodował pierwszego sacka na Griffinie.
Obrazek

Wydaje mi się, że tutaj to kwestia techniki, bo Scherff podczas zagrania wyglądał jakby stał na piętach, wyprostowany prawie pionowo. W takiej pozycji DLineman ma mocno ułatwione zadanie bo Scherff nie ma praktycznie punktu oparcia, więc został on bezproblemowo przepchnięty przez gracza Lions w stronę RGIII i skończyło się na sacku. To wydaje mi się mimo wszystko jednym z mniejszych problemów, bo Scherff to sensowny gość i kwestię techniki łatwiej wytrenować niż poradzić sobie np. z kwestiami natury mentalnej (o tym poniżej). Nie zmienia to oczywiście faktu, że na dzień dzisiejszy OL Redskins wygląda po prostu słabo co widać było przy kolejnych sackach i hitach jakie zaliczał Griffin. Dodatkowym problemem Redskins jest to, że nie mają w tym momencie sensownych zdrowych TEs którzy mogliby wspomóc OL w pass protection. W powyższym zagraniu jakiś TE (z naciskiem na jakiś, bo chyba pierwszy raz w życiu go widziałem) był na boisku, ale pobiegł „ścieżkę”…

- Playcalling, progression reads czy pocket presence RGIII (pewnie wszystkiego po trochu)
To już trochę szerszy temat. Zerkając na drugi obrazek – to samo zagranie, ale jesteśmy jakieś 2,5 sekundy od snapu. Po takim czasie Tom Brady albo Peyton Manning (czy chociażby Alex Smith żeby zejść trochę na ziemię) rzucają już piłkę. RGIII powili zaczyna się zastanawiać co z piłką zrobić.

Obrazek

Na boisku mamy 2nd&11, Redskins zagrali z tzw. empty backfield, 5 graczy pobiegło do przodu szukać podania. Nie wiem jakie dokładnie ścieżki mieli zaplanowane ci gracze (niestety w preseasonie w Gamepassie nie uraczysz All-22), ale wydaje mi się, że żaden nie pobiegł tzw. „gorącej ścieżki” pozwalającej na szybkie zagranie w razie presji na QB. Czyli co, wysyłamy 5 odbierających w pole przeciwko b. dobrej front-7 Lions (w tym wypadku front-6, bo Lions zagrali w tym wypadku z 5 DBs, ale to szczegół) bez opcji szybkiego zagrania i niech się RGIII martwi co zrobić jak OL nie wytrzyma? Przy 2nd&11? W preseasonie? Really???

I jeszcze dwa spostrzeżenia w tym temacie: po pierwsze – a jesteśmy wciąż 2,5 sek. od snapu – RGIII powinien zauważyć, że kieszeń się rozpada a dwóch graczy Redskins mogłoby już i powinno dostać podanie (szczególnie ten u góry obrazka - tak mi się skadrowało, że trzeba 'przescrollować' trochę w prawo). Nie mam pewności czy są niekryci i gdzie są Safeties Lions (nie widać ich na ekranie), ale w najgorszym wypadku byłoby incompletion. Po drugie – RGIII idzie ze swoimi „progression reads” od swojej lewej do prawej (wydaje mi się, że to widać po tym, jak jest zwrócony na kolejnych slajdach). Problem w tym, że ścieżki graczy po lewej są szybsze (tzn. zajmują mniej czasu), więc gdy RGIII czyta już prawą stronę, lewa strona się otwiera bez realnych szans na zagranie…

- I trzeci temat czyli Mentalność RGIII

Tego nie jestem w stanie ocenić, ale wydaje mi się, że problemem rozgrywającego Redskins nie jest jego sprawność kolan czy siła ramion, ale głowa. Jedna z podstawowych zasad to „chroń piłkę” - to zagranie skończyło się sackiem i fumblem, a powinno szybkim wyrzuceniem piłki albo samym sackiem. RGIII widzi rozpadającą się kieszeń i próbuje z niej wybiegać, bawić się w superbohatera i w każdym zagraniu zrobić coś z niczego. Przy jego 'pocket presence' to się musi skończyć masakrą niezależnie od jakości linii ofensywnej. I na koniec – nie zauważyłem jakiejś interakcji pomiędzy RGIII i linią ofensywną. Tego też nie jestem w stanie ocenić, ale spodziewałbym się jakichś ‘protection adjustments’ przed snapem, jakiejś reakcji na ustawienia defensywy Lions i blitzów których można było się spodziewać, a tu nic… Pustka…

Zresztą, im dalej, tym gorzej to wyglądało… Któryś tam drive z kolei, OL Redskins sobie nie radzi. Więc co gramy?? Playaction! Wiadomo, OL musi wytrzymać dodatkową sekundę żeby to zagranie miało pozory sensu. Efekt? Sack…

Aha – i to zagranie przy którym RGIII ostatecznie dostał po głowie wyglądało b. podobnie w jednym aspekcie. 3 graczy niekrytych, spokojnie można do nich podać, ale nie… są zbyt blisko… nie będzie 1st down…zabawmy się w Supermana. No i skończyło się na kolejnym fumblu. Ten gość nie ma instynktu przetrwania na NFL.

Obrazek

Tak wyglądała statystyka po 4 drive’ach. Rozumiem, że duża część winy spada na Griffina, bardzo duża na linię ofensywną, ale się po meczu zastanawiałem, czy sztab trenerski Redskins odpowiedzialny za ofensywę też nie powinien przejść ‘concussion protocol’.


Co do Buffalo – planuję dość często oglądać Bills w tym sezonie ze względu na defensywę. Kilka razy w pierwszej kwarcie nieźle powykręcali linię ofensywną Browns, a to jest przecież dobra linia ofensywna. Będzie się działo jak w pierwszej kolejce przyjedzie Andrew Luck… Taylor jako QB mnie nie przekonuje – jeśli zostanie pierwszym QB Bills to pewnie wygra kilka spotkań, ale to nie jest rozwiązanie długofalowe. Jakaś bardziej zorganizowana defensywa w drugiej połowie sezonu (KC?, Houston?, NYJ?) wyśle go do szpitala po którymś jego zagraniu read-option i beztroskim hasaniu na środku boiska.
Po drugiej stronie barykady – Danny Shelton. Będzie z niego niezły gość – jest jeszcze mocno nierówny, ale kilka razy przesuwał OLs Bills jak klocki układanki. Pasuje jak ulał do AFC North i może w końcu Browns będą mieli pożytek z gracza wybranego w I rundzie draftu.
Design0fCha0s - poprzednio znany jako "rooted", ale przy podłączaniu konta na nowe forum coż pewnie zj**%*em i podpięło mi się konto z Twittera. To tylko jeden z powodów dlaczego nie zostałem informatykiem...

Go Steelers!
Offline
Avatar użytkownika

oceansizer

  • Posty: 202
  • Dołączył(a): 20 sie 2015, o 21:24
  • Lokalizacja: Białystok
  • Ulubiona drużyna: Patriots, Eagles
  • Ulubiony zawodnik: DMac, G.O.A.T, Moss

Re: Pre-season

Post21 sie 2015, o 22:13

Bez Tomka na pewno lekko nie będzie - zwłaszcza, że ten podobno błyszczy na campie. Z jednej strony chciałbym, by Brady zagrał od poczatku sezonu, a z drugiej zdaję sobie sprawę z faktu, że kiedyś Garoppolo będzie musiał dostać swoje minuty. Uważam, ze jak Pats pierwsze 4 mecze skończą z bilansem 2-2, to będzie niezły punkt wyjścia do dalszej batalii. co do Bills, Jets oraz Dolphins, to co roku jest ta ta sama śpiewka o wyrównanej rywalizacji i detronizacji Pats. Owszem nastąpi taki moment, ale chyba jeszcze nie w tym sezonie. Brady robi różnicę i tyle w temacie. Uważam, że Miami ma dosyć silną ekipe, która może powalczyć o playoffs. Bills z Rexem i bez QB z prawdziwego zdarzenia, to ja się nie obawiam. Jets mają podobny problem z QB i nie sądzę, by tez coś zawojowali w lidze w tym roku,ale.....to sport i wszystko jest możliwe.

Co do niespodzianek in plus, to naprawdę liczę na Wikingów. Oczywiście nie mówię tu o zdobyciu mistrzostwa, ale o nawiązaniu realnej walki w bardzo ciężkiej dywizji. Myślę też, że Steelers mogą być naprawdę mocni. Bede tez kibicował Saints, by wrócili na właściwe tory, bo Brees, to po prostu dla mnie jest gość i należy mu się walka o najwyższe trofea.In minus - nie wiem, czy to pobożne życzenia, ale Colts i cały ten boom mnie z lekka irytuje i mam nadzieję, że nie uda im się nic osiągnąć.
" Talent sets the floor, character sets the ceiling " - Bill Belichick.
Offline
Avatar użytkownika

KKAN

  • Posty: 29
  • Dołączył(a): 21 sie 2015, o 08:35
  • Lokalizacja: Katowice
  • Ulubiona drużyna: All football teams

Re: Pre-season

Post22 sie 2015, o 02:33

Jets vs Falcons
Za sterami drużyn dwóch byłych koordynatorów defensywy i jak na razie objawia się to w częstymi zmianami w posiadaniu piłki. Początek meczu dla ATL, parę sacków (a kiepsko z tym było w zeszłym sezonie) i dosyć łatwo zdobyta przewaga. U Jetsów widać brak zgrania Fitzpatricka z resztą zespołu (dają mu pograc troche ponad 1 qrt), prawie każdym podaniem stara sie szukać Marshall'a. I gdy wydaje się że Falcons mają mecz pod kontrolą nagle w 2 qrt zupełnie stają. Zaliczają safety, Leonard Williams 2 razy sack'uje QB (to tak z ciekawostek na jego temat), a NY przechodzi na grę power run i zalicza pierwszy TD w preseason. Obrona Atlanty gubi rytm, słabo kryje i na koniec pierwszej połowy Jets udaje się wyjsć na prowadzenie. Co jeszcze mozna by dodać to niezłe returny w wykonaniu obu drużyn (Hester), jak pisałem na wstępie mielu ku temu parę okazji. Cóż czekam na drugą połowę.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

kks

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 20 sie 2015, o 20:57
  • Ulubiona drużyna: Eagles
  • Ulubiony zawodnik: Dawkins!

Re: Pre-season

Post22 sie 2015, o 20:34

Nie wiem czy to pamiętacie, ale w drafcie 2014 była ostra dyskusja, który zawodnik jest numerem 2 do wyboru, bo oczywistym było, że jedynką jest Jadeveon Clowney. Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy wyskoczył Dee Ford i przed Combine określił siebie jako najlepszego pass rushera w najbliższym drafcie. No i fajnie, Clowney był numerem jeden, a Ford został wybrany całkiem wysoko bo z numerem 23 przez Chiefs. Od tamtego momentu kojarzę go tylko z przypałowych sytuacji... ;-)

W zeszłym sezonie nie chciał zrobić krzywdy Frankowi Gore'owi:
Obrazek


A wczoraj oberwał od 15 kg lżejszego biegacza:
https://vine.co/v/eDdTemHWY7I
Offline
Avatar użytkownika

Designofchaos

  • Posty: 38
  • Dołączył(a): 21 sie 2015, o 11:50

Re: Pre-season

Post22 sie 2015, o 21:46

kks napisał(a):Nie wiem czy to pamiętacie, ale w drafcie 2014 była ostra dyskusja, który zawodnik jest numerem 2 do wyboru, bo oczywistym było, że jedynką jest Jadeveon Clowney. Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy wyskoczył Dee Ford i przed Combine określił siebie jako najlepszego pass rushera w najbliższym drafcie. No i fajnie, Clowney był numerem jeden, a Ford został wybrany całkiem wysoko bo z numerem 23 przez Chiefs. Od tamtego momentu kojarzę go tylko z przypałowych sytuacji... ;-)

A wczoraj oberwał od 15 kg lżejszego biegacza:
https://vine.co/v/eDdTemHWY7I



No jest taki gość :) Poprzedni sezon miał niewyraźny jak na I-rundowca, ale wczoraj akurat zagrał całkiem nieźle... Dostał faktycznie po żebrach i po dziąsłach całkiem konkretnie (podobno żebro ma złamane), ale i tak zrobił duży postęp względem zeszłego sezonu (wiem, że to wciąż preseason).

I jeszcze ciekawostka odnośnie wczorajszego meczu KC vs SEA- tak sobie myślałem, że nudą będzie wiało i żadnych nietypowych rzeczy żadna z drużyn nie pokaże a tu proszę... takie coś nam Andy Reed pokazał:

Obrazek

Niby wszystko w normie, ale Chiefs wyszli na tą zagrywkę w formacji biegowej (o ile dobrze widzę to 2 TEs, 1 RB) a następnie zrobili małego psikusa bo zamienili Maclina (nr 1 na rysuneczku) i Charlesa (numer 2) a TEs poprzesuwali na prawo. W ten sposób z formacji biegowej zrobiła się niezła zagadka, za krycie Maclina odpowiadał jeden z LBs Seattle (niebieska strzałeczka) nad którym Maclin siłą rzeczy miał przewagę szybkości i zwinności. Więc Maclin mu uciekł w wolną przestrzeń i mamy pierwsze od roku przyłożenie przez skrzydłowego Chiefs... Taki mały niuans którego się nie spodziewałem w meczach przedsezonowych bo niby po co pokazywać potencjalnym przeciwnikom swoje tajemne zagrania.

I tak zupełnie na marginesie odnośnie Clowney'a - myślę, że gdyby Texans mogli cofnąć się w czasie i jeszcze raz przerobić zeszłoroczny draft to poważnie zastanowiliby się nad Bridgewaterem albo Mackiem z nr 1.
Design0fCha0s - poprzednio znany jako "rooted", ale przy podłączaniu konta na nowe forum coż pewnie zj**%*em i podpięło mi się konto z Twittera. To tylko jeden z powodów dlaczego nie zostałem informatykiem...

Go Steelers!
Offline
Avatar użytkownika

Jacob

  • Posty: 47
  • Dołączył(a): 14 sie 2015, o 22:16
  • Ulubiona drużyna: Patriots, Rams
  • Ulubiony zawodnik: Sporo ich ;D

Re: Pre-season

Post23 sie 2015, o 13:22

Oglądał ktoś mecz Vikings do końca? Coś, ktoś wie o Babsie ;) ?
"To be successful, a man must exert an effective influence upon his brothers and upon his associates, and the degree in which he accomplishes this depends on the personality of the man. The incandescence of which he is capable. The flame of fire that burns inside of him. The magnetism which draws the heart of other men to him" - Vince Lombardi
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Bart3k

  • Posty: 47
  • Dołączył(a): 23 sie 2015, o 16:35
  • Ulubiona drużyna: Giants, Packers
  • Ulubiony zawodnik: E. Manning, Rodgers

Re: Pre-season

Post23 sie 2015, o 16:44

I trzeci temat czyli Mentalność RGIII

Tego nie jestem w stanie ocenić, ale wydaje mi się, że problemem rozgrywającego Redskins nie jest jego sprawność kolan czy siła ramion, ale głowa. Jedna z podstawowych zasad to „chroń piłkę” - to zagranie skończyło się sackiem i fumblem, a powinno szybkim wyrzuceniem piłki albo samym sackiem. RGIII widzi rozpadającą się kieszeń i próbuje z niej wybiegać, bawić się w superbohatera i w każdym zagraniu zrobić coś z niczego. Przy jego 'pocket presence' to się musi skończyć masakrą niezależnie od jakości linii ofensywnej. I na koniec – nie zauważyłem jakiejś interakcji pomiędzy RGIII i linią ofensywną. Tego też nie jestem w stanie ocenić, ale spodziewałbym się jakichś ‘protection adjustments’ przed snapem, jakiejś reakcji na ustawienia defensywy Lions i blitzów których można było się spodziewać, a tu nic… Pustka…

Zresztą, im dalej, tym gorzej to wyglądało… Któryś tam drive z kolei, OL Redskins sobie nie radzi. Więc co gramy?? Playaction! Wiadomo, OL musi wytrzymać dodatkową sekundę żeby to zagranie miało pozory sensu. Efekt? Sack…

Aha – i to zagranie przy którym RGIII ostatecznie dostał po głowie wyglądało b. podobnie w jednym aspekcie. 3 graczy niekrytych, spokojnie można do nich podać, ale nie… są zbyt blisko… nie będzie 1st down…zabawmy się w Supermana. No i skończyło się na kolejnym fumblu. Ten gość nie ma instynktu przetrwania na NFL.


To samo sobie pomyślalem, kiedy oglądałem ten mecz. Pamiętam, kiedy RG III przechodził do ligi. Wyglądało to znakomicie, ale już wówczas wielu komentatorów wypowiadało się, że jeśli nie zacznie chronić siebie to jego kariera nie potrwa długo. Po trzech latach widać jak mentalnie dojrzeli Wilson i Luck, którzy sportowo są w zupełnie innym miejscu w tej chwili. Myślę, że Griffin toczy największą walkę z samym sobą i jeśli nie zmieni diametralnie podejścia to szybko zakończy swoją przygodę w NFL.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do NFL

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

cron